Rozwój wewnętrzny jako największa przygoda.
Tak, to jest największa, najwspanialsza, najpiękniejsza przygoda jaka może się nam przytrafić. Czy przesadzam? Nie, z pełnym przekonaniem stwierdzam, że jest to najciekawsza zarazem przygoda. Dlaczego? Dlatego, że tylko w tej przygodzie kierunek jest odwrotny niż zazwyczaj. Nie jest to oglądanie czy podziwianie czegoś na zewnątrz nas samych, ale przeciwnie jest to droga do nas samych, do naszego wnętrza i podziwianie naszego wewnętrznego piękna. Aby dotrzeć do piękna, nie ukrywam, musisz najpierw wyrwać chwasty rosnące na ścieżce, ale warto się wysilić. Chwasty są tylko chwastami i w tym wypadku nie są zdolne przysłonić tego co prawdziwe w nas.
Podczas tej przygody uczysz się jak "odrzucać ziarno od plew".
Twoje piękno czeka abyś je odkrył, więc nie zwlekaj, bo jedynie dłużej cierpisz, a nie jesteś przeznaczony do cierpienia. Cierpisz, bo zapomniałeś i twoja droga zaprowadzi cię do tego abyś sobie przypomniał i przeżył całą radość odkrywania wewnętrznego szczęścia.
Nawet jeśli na początku się boisz i nie wiesz co cię czeka, zachęcam cię, pomimo lęku zrób to, chciej więcej. Nie neguj już dłużej twojego wewnętrznego głosu, który od tak dawna subtelnie wspomina Ci o twej przygodzie - największej z największych.
Jakiś czas temu jeden z moich przyjaciół mówił mi podobnie. Na początku z niedowierzaniem słuchałam tego, a teraz wiem, że miał rację. Mówił mi wtedy, że jestem piękna wewnętrznie a ja mu na to, że przecież zrobiłam tyle niedorzecznych rzeczy w życiu. A on uparcie mówił mi o tym jaka jestem piękna i dobra i nie miał na myśli tego co nazywane jest urodą. Płakałam, bardzo płakałam, bo myślałam, że jestem zła. Ale to spotkanie poruszyło mnie tak bardzo, że z wolna zaczęłam rozpoznawać swoje dobro i rzeczywiste piękno. Zaczęłam sobie przypominać kim jestem, odrzucając swoje dotychczasowe wyobrażenia o sobie. Teraz ja pomagam innym to odkryć i za tym podążyć. I kocham to robić, kocham podawać innym rękę i czasem jak małe dzieci za rękę prowadzić w stronę Światła. Czy chcesz pójść ze mną też i ty ? - zapraszam Cię.
Renata Łopatka |