Tarot online   Reiki   Regresing   Uzdrawianie duchowe

DOLACZ DO KREGU REIKI

Strona główna
Reiki
Tarot terapeutyczny
Terapia regresingowa
Uzdrawianie duchowe
Doradztwo Życiowe
Doradztwo Duchowe
Moje Usługi
O mnie
Refleksje
Kontakt ze mną
Cennik
Książki
Linki
Zdjęcia
Inspiracje
Księga Gości
AKTUALNOŚCI
Artykuły
Wróżba
ZAJĘCIA GRUPOWE
WCZASY UZDRAWIANIA DUCHOWEGO
ZAJĘCIA I WCZASY BASI MIELOCH
USŁUGI KRZYSZTOFA CHMIELEWSKIEGO
Ośrodek wypoczynkowy w Pogorzelicy
Ogłoszenia
Twórczość

Renata Lopatka
gabinet terapeutyczny
ul. Winogronowa 15
Szczecin-Zdroje
tel. (91) 461 53 51
info@reikitarot.com

Najprostsze słowa - Rozdział I (fragment)


CZY CHCIAŁAM DOROSNĄĆ ?

Jako dziecko byłam wesołym promyczkiem i było mnie pełno wszędzie. Miałam mnóstwo pomysłów do zabawy i potrafiłam godzinami spędzać czas ze sobą. Rodzice mówili, że jakby nie było dziecka w domu, taka byłam kochana. A więc uczyłam się, że jak mnie nie słychać, nie widać to rodzice mnie za to kochają. Usuwałam się z drogi, aby po czasie z gromkim śmiechem zawojować cały dom. Wtedy byłam uciszana, bo przeszkadzałam i zakłócałam spokój w domu. Nie wiedziałam, że moje potrzeby dziecka były stłamszone przez mój kamuflaż. Urodziłam się nieprzytomna i spędziłam jakiś czas w inkubatorze, bo miałam wzorce ucieczki i potrzebę chowania się przed światem. Dlatego prowokowałam ludzi, aby mnie odrzucali i nie akceptowali. Przychodząc na ten świat z ogromnym poczuciem winy ściągałam na siebie wszystko, żeby siebie karać za przeszłość poprzednich wcieleń. Teraz rozumiem, dlaczego do dzisiaj miałam zahamowania radości w sobie. Nie pozwalałam sobie na nic, a więc na radość i zabawę również. Jako dorosła osoba, nie rozumiałam, czemu nie mogę się radować w pełni i do końca. Zawsze podczas przejawów radości mój nastrój się psuł i robiłam się zakłopotana. Tak to działa. Wzorce z dzieciństwa są żywe, dopóki ich nie rozpoznamy. Nie wiemy, dlaczego nagle dzieje się w nas coś nieadekwatnego do sytuacji. Warto wrócić pamięcią do przeszłości, aby rozpoznać mechanizmy wmówione nam przez bliskich i dalszych nam ludzi, aby uwolnić się od nich. Teraz czuję się coraz bardziej szczęśliwa, kiedy to robię. Moje wewnętrzne dziecko znowuż rozkwita i wita świat, o którym marzyło. A ja chętnie podejmuję zabawę z nim, bo nie ma znaczenia wiek. Zawsze "wypada" umieć się cieszyć i bawić życiem. (...)
czytaj dalej >>